parallax background

Polska na czterech kółkach

Radlenie ziemniaków
29 lipca 2020
krzyż
Przydrożny krzyż
14 sierpnia 2020

Polska na czterech kółkach

„Polska na czterech kółkach” to tytuł mojej najnowszej książki. Jej premiera odbyła się w czerwcu 2020 roku. Minął od tego momentu już prawie miesiąc. W ostatnich dniach zacząłem zastanawiać się nad tym jak w ogóle do tego doszło, że w wieku 33 lat wydałem trzecią autorską książkę. Od czego zacząć? Czy dobrym momentem będzie podjęcie pracy jako fotograf? A może większy wpływ na to miało odejście z etatu po 8 latach pracy? Kiedy rozpoczęła się moja przygoda z Polską?

Początki początków

Było to latem 1990 roku. Rodzice zabrali mnie pierwszy raz w życiu na Kasprowy Wierch. Myślę, że to właśnie tam, wśród mojego narzekania na bolące nogi i pytań czy daleko jeszcze trzeba szukać początków mojej fascynacji turystyką. Rodzice zaszczepili we mnie bardzo mocno miłość do podróżowania. W szkole podstawowej byłem od najmłodszych klas dumnym członkiem SKKT, czyli Szkolnego Koła Krajoznawczo-Turystycznego. Zbierałem odznaki GOT (Górska Odznaka Turystyczna) i OTP (Odznaka Turysty Pieszego). Kiedy dzisiaj wspominam dzieciństwo to widzę siebie z plecakiem na szlaku. Później jako ofiara reformy edukacji zostałem na lodzie bez wsparcia nauczycieli i sam z kumplem Adamem Śpiewakiem wędrowałem po górach. Rodzicom mówiliśmy, że idziemy na Nosal, a tak naprawdę pokonywaliśmy jednego dnia Orlą Perć startując ze schroniska w Roztoce. Po szkole krótko studiowałem geografię na UJ w Krakowie, ale szybko zmieniłem kierunek na fotografię w Łodzi. Po ukończeniu liceum zacząłem pracę jako fotoedytor, a później fotograf w Edycji Świętego Pawła. Wtedy dopiero moja pasja podróżowania mogła rozwinąć skrzydła.

Fotograf w drodze

W latach 2006 – 2014 do moich głównych obowiązków w pracy należało fotografowanie polskich krajobrazów, a później także europejskich. Zdjęć potrzeba było bardzo dużo, bo w najlepszych latach publikowałem ich ponad 500. To sprawiło, że niemal cały rok podróżowałem w poszukiwaniu ciekawych miejsc do sfotografowania. Miałem do dyspozycji samochód i ogromną ilość czasu. To kolejny kamień milowy na drodze do powstania książki „Polska na czterech kółkach”. Po latach poznawania Polski z perspektywy turysty pieszego przyszedł czas na samochodowe podróże. Lata tej pracy pozwoliły mi rozwinąć i podszkolić warsztat. Dysponując tak ogromną ilością czasu mogłem „wyczekać” najlepsze zdjęcia, które w życiu zrobiłem. W 2016 roku po 2 latach mieszkania w Bawarii zacząłem prowadzić w Polsce projekt Slow Road dla Mazdy. Przez 2 lata dojeżdżałem z Niemiec do kraju i tutaj zbierałem materiały na potrzeby projektu. Przy okazji moja wiedza o Polsce rosła.

Skąd ten kamper?

W życiu nie ma przypadków. W 2010 roku zostałem członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody. Na jednym ze spotkań Paweł Smolik wspomniał mi o Andrzeju Jeziorowskim, który podobnie jak ja mieszkał w Częstochowie i jest zapalonym kamperowcem. Nie minęło wiele czasu i wspólnie z Andrzejem ruszyłem w pierwszą podróż kamperem. W tym miejscu muszę też wspomnieć, że doświadczenia wyniesione z czasów pieszych wędrówek od zawsze pchały mnie do namiotu, a po pewnym czasie także do spania w samochodzie. Kamper okazał się krokiem rewolucyjnym. Mieszkając w Monachium także bardzo często wyjeżdżałem na zdjęcia z kolegą fotografem, Franzem Sussbauerem. Jeździliśmy głównie w Dolomity. Po przeprowadzce do Polski postanowiłem wyruszyć w miesięczną podróż kamperem. Razem z Andrzejem przejechaliśmy przez Czechy, Austrię, Niemcy do Włoch. Ostatecznie zawróciliśmy w Toskanii. Po powrocie zebrałem myśli, które pisałem i opublikowałem we wpisie „Podróżowanie kamperem”.

Pascal i kampery

W środku zimy 2019 roku otrzymałem wiadomość email od Alicji z wydawnictwa Pascal. Zaproponowała mi napisanie rozdziału poradnikowego do książki „Europa na czterech kółkach” o podróżowaniu kamperem zimą. Ku mojemu zaskoczeniu na tym ta historia się nie zakończyła. Byłem wtedy w Sanoku, fotografowałem rynek, kiedy odebrałem telefon od Alicji. Tym razem nie proponowała mi jednego rozdziału, a całą książkę. „Polska na czterech kółkach”, w której miałem podzielić się całą swoją wiedzą o Polsce, a także o podróżowaniu kamperem.

No to w drogę!

Kulminacja prac nad książką miała miejsce jesienią 2019 roku. Wtedy pokonywałem tysiące kilometrów kamperami Volkswagena po Polsce zbierając ostatnie materiały i zdjęcia. Wykonana wcześniej w terenie praca musiała zostać przelana na papier. Napisanie prawie 380 stron tekstu było dla mnie ogromnym wyzwaniem. Wiedziałem, że czas mam tylko do końca roku, bo na początku stycznia na świat przyjść miał mały Jasiu. Nie wierzyłem w pisanie z synkiem na kolanach, więc motywację do skończenia tekstu miałem ogromną. Tworzenie tych tras i ich opisów okazało się wspaniałą podróżą. Przemierzyłem jeszcze raz palcem po mapie te wszystkie miejsca.

Polska na czterech kółkach

To moja trzecia autorska książka. Pierwsza z tak dużą ilością tekstu i informacji, które wymagały weryfikacji. Jest to pozycja idealna dla wszystkich, którzy chcą poznać piękno naszego kraju z perspektywy turysty samochodowego. Kamper jest rozwiązaniem idealnym, bo daje ogromną swobodę w podróży, ale także wszyscy zmotoryzowani korzystając z 22 moich tras będą mogli przeżyć niezwykłe przygody i zobaczyć coś ciekawego. Każda trasa zawiera opis najciekawszych miejsc i specjalnie przygotowaną mapkę. Wisienką na torcie dla podróżujących kamperami jest aktualny spis campingów i pól namiotowych w Polsce z podziałem na poszczególne regiony. Do książki trafiło prawie 300 moich zdjęć. Myślę, że „Polska na czterech kółkach” jest idealnym uzupełnieniem moich dwóch poprzednich książek. Polecam ją wszystkim ciekawym świata i poszukującym inspiracji do podróży po Polsce. 99% miejsc zobaczyłem osobiście i dzielę się z czytelnikami Polską, którą uwielbiam! Głównie za to, że czuję się tutaj jak u siebie i nie tylko jestem w stanie się porozumieć z ludźmi, ale jestem także w stanie zrozumieć ich myślenie, czy mentalność. Tego nigdy nie umiem znaleźć poza granicami kraju, dlatego tak chętnie wybieram Polskę. Tutaj jestem u siebie.

Chcesz być na bieżąco i nie przegapić kolejnego wpisu? Zapisz się na mój NEWSLETTER. Regularnie będę informował Cię o nowościach i ciekawostkach z moich podróży!

Zapisz się na mój newsletter! 100% ciekawych treści, 0% spamu

* pola wymagane

Komentarze są wyłączone.

Zapisz się na mój newsletter!
100% ciekawych treści!
* pola wymagane