parallax background

Zamek Czocha

Zamek Czocha

Pierwszy raz w życiu Zamek Czocha zobaczyłem jesienią 2009 roku. Już na początku tego tekstu uprzedzam, że nie będzie tu wnikliwych wywodów historycznych. Będzie za to sporo emocji, własnych przeżyć i opisów spotkań z piękną architekturą tego zamku. To właśnie ona od lat sprawia, że zaglądam w okolice Leśnej z aparatem. Lubię fotografować Zamek Czocha i uznaję go za jeden z bardziej fotogenicznych obiektów tego typu w Polsce. Warto zaznaczyć, że pierwotna budowla powstała na skalnym cyplu nad rzeką Kwisą. Po wybudowaniu zapory na początku XX w. miejsce rzeki zajęło Jezioro Leśniańskie. Jego nazwa pochodzi od miasteczka położonego kilka kilometrów dalej, a które to często było zalewane podczas powodzi. Wróćmy jednak do pewnego jesiennego popołudnia 2009 roku kiedy w towarzystwie roześmianej grupy fotografów zawitałem w cieniu tej perły architektury.

W momencie kiedy zaczynałem swoją przygodę z fotografią popularnym miejscem w sieci było forum plfoto.com. To właśnie podczas pleneru zorganizowanego przez jednego z uczestników zobaczyłem Zamek Czocha. Pojechaliśmy tam trochę bez planu. Pamiętam, że pogoda była taka sobie, ale to w sumie nam nie przeszkadzało. Andrzej Woźniak, który przewodził naszej paczce zabrał nas niecałe 2 km od zamku. Przystań Izery przyklejona jest do brzegu jeziora. To właśnie z jej tereny roztacza się moim zdaniem najpiękniejszy widok na zamek dla tych, którzy fotografują go z poziomu ziemi. Zapamiętałem to miejsce i wróciłem tam po kilku tygodniach, żeby wykonać jedno z moich ulubionych zdjęć z zamkiem. Poziom wody, kolor drzew i układ światła były wręcz idealne.

Zamek Czocha mnie zafascynował. Wracałem do niego wiele razy i zawsze budził we mnie wielki zachwyt. Cały serial „Tajemnica Twierdzy Szyfrów” obejrzałem głównie ze względu na to, że Zamek Czocha odegrał w nim pierwszoplanową rolę. Miejsca do zdjęć miałem zawsze dwa. Jedno znajduje się na wspomnianej Przystani Izery, a drugie tuż obok mostu prowadzącego na zamek. Chcąc się tam znaleźć trzeba wejść na dziedziniec. Bryła zamku z bliska zupełnie nie przypomina tej oglądanej z większej odległości. To prawdziwy majstersztyk architektury.

Od momentu kiedy fotografuję przy użyciu drona nie ogranicza mnie już trudno dostępny teren dookoła zamku. Istnieje kilka miejsc po drugiej stronie jeziora z których zamek jest widoczny, ale nie oferują one powalających widoków. Głównie dlatego, że Zamek Czocha wybudowano na najwyższym cyplu i stając gdziekolwiek w pobliżu ogląda się go nieco od dołu. To nie wpływa dobrze na kompozycję zdjęcia.

W ostatnim miesiącu sam rzuciłem sobie wyzwanie. Chciałem wykonać ciekawe zdjęcie w którym głównym motywem miał być Zamek Czocha w porannych mgłach. Letnie miesiące spędzam niecałe 50 km od zamku, więc przez dobry miesiąc śledziłem prognozy i za każdym razem kiedy na wykresie pojawiała się mgła jechałem na miejsce...żeby się rozczarować. Kiedy już praktycznie się poddałem i porzuciłem marzenie o tym zdjęciu doznałem olśnienia. Dlaczego uznałem, że wschód to najlepsza pora dnia na zdjęcie? Tego nie wiem, ale kiedy pojechałem tam na zachód słońca dosłownie mnie zamurowało z wrażenia. Cóż za piękna sceneria. Słońce delikatnie układało się na wodzie. Zamek Czocha w kontrze do światła ukazał swoją sylwetkę w pełnej krasie. Wieczorny spektakl trwał dobre 40 minut, a ja cały ten czas spędziłem w powietrzu obserwuję scenę przez kamerę drona. Nawet kiedy już skończyłem filmować i fotografować to po prostu patrzyłem na zamek tak długo jak pozwoliła mi na to bateria. Lądowałem z prawdziwym smutkiem, ale i z radością z tego materiału, który udało mi się zebrać.

Zamek Czocha to dość spore wyzwanie dla fotografów. Dużym obciążeniem jest ogromna ilość pięknych zdjęć na których uwieczniono zamek. Do tematu podchodzili niemal wszyscy wybitni fotografowie krajobrazu w Polsce. Poprzeczka powieszona jest wysoko i tym bardziej warto spróbować swoich sił, bo jest to miejsce niepowtarzalnej urody.

Comments are closed.

gdpr-image
Szanuję Twoją prywatność. Korzystam ze statystyk głównie dlatego, że lubię wiedzieć ile osób do mnie zagląda. Szczegóły mojej polityki prywatności znajdziesz na dole strony.
Czytaj więcej
Zapisz się na mój newsletter!
100% ciekawych treści!
* pola wymagane