Blog

29 marca 2020
katalogowanie zdjęć

Katalogowanie zdjęć

Katalogowanie zdjęć – po co mi to? Wielokrotnie przekonałem się, że dobrze skatalogowany materiał pozwala szybko reagować na potrzeby rynku i klientów. W tym roku kilka razy musiałem przygotować większą selekcję zdjęć i zamiast godzinami ich szukać po kilku kliknięciach miałem gotową ofertę. Czas to pieniądz i w świecie fotografii ta zasada działa tak samo.
29 marca 2020
archiwizacja zdjęć

Archiwizacja zdjęć

Archiwizacja zdjęć wymaga systematyczności. U podstaw budowania własnego systemu zabezpieczenia zdjęć musi leżeć głębokie przekonanie, że warto te zdjęcia zabezpieczać. To musi być punktem wyjścia. Bezrefleksyjne podejście i bagatelizowanie problemu może stać się równią pochyłą w kierunku utraty zdjęć.
28 marca 2020
włochy florencja

Włochy

Stworzyłem galerię w której chcę zaprezentować najpiękniejsze zakątki Włoch, które do tej pory udało mi się odwiedzić. Ten kraj jest niezwykły.
27 marca 2020
wyspa niebieskich lisów

Wyspa niebieskich lisów

W moje ręce trafiła niezwykła książka. „Wyspa niebieskich lisów. Legendarna Wyprawa Beringa” autorstwa Stephena R. Bowna poszerzyła właśnie ofertę Wydawnictwa Poznańskiego. Przeczytałem ją z zapartym tchem.
24 marca 2020

Jaką walizkę kupić?

Jaką walizkę kupić? Najlepiej taką na jaką nas stać z zachowaniem moich wskazówek ;-) Nic nie gwarantuję, ale zapewniam, że walizka zgodna z wytycznymi przeżyje prawdopodobnie z Państwem więcej podróży.
24 marca 2020
holandia

Holandia

Holandia to wspaniały kraj dla podróżnika, fotografa, turysty. Ciężko mi się jest do czegokolwiek przyczepić. Cokolwiek wytknąć, obśmiać. Wszystko było super. I ta cisza.
24 marca 2020
Keukenhof

Keukenhof

Holenderska nazwa „Keukenhof” na pierwszy rzut oka nie zdradza nic niezwykłego. Jak wiele z niderlandzkich zwrotów brzmi obco, ciężko ją wymówić, z niczym się nie kojarzy. Pod tą nazwą jednak kryje się jeden z najpiękniejszych ogrodów tulipanowych na świecie.
23 marca 2020

Dęby Rogalińskie

Położone w niewielkim zakolu szerokiej Warty, Dęby Rogalińskie raczą swoimi urokami od wielu wieków. O Rogalinie pisałem już wiele razy, opublikowałem artykuł w Poznaj Świat, ale teraz chciałbym podejść do tematu praktycznie i podpowiedzieć jak wybrać się na plener w to miejsce i na co trzeba się przygotować, żeby sfotografować Dęby Rogalińskie.
23 marca 2020

Dolomity w kwietniu

Kiedy usiadłem przed komputerem do zdjęć od razu wiedziałem gdzie znajdę te najciekawsze. Nerwowo przewijałem kolejne kadry w poszukiwaniu tych, które namalowały się we mnie. To były bardzo udane 3 dni podróży, przygody i pleneru. Od skrajnego zimna na 3265 m n.p.m do przyjemnego ciepła w samej koszuli na Passo Rolle.
23 marca 2020
Tre cime

Tre Cime – Dolomity

1000 km. Prawie tyle przybywa na liczniku kiedy jedzie się z Częstochowy pod Tre Cime. Przez 4 lata mieszkania w Monachium zdążyłem o tym zapomnieć. Siadałem za kółkiem i po niecałych 4 godzinach byłem na miejscu.
23 marca 2020

Bajkał

Bajkał w najgłębszym miejscu ma 1642 m, a jego średnia głębokość wynosi 730 m. W końcówce zimy 2018 roku pokonałem w poprzek Bajkał Mazdą CX-5.
23 marca 2020
jesień w wenecji

Jesień w Wenecji

Rano Wenecja skąpana jest w zapachu kawy. Pierwszą piłem na dworcu, a kolejne same przyciągały mnie do siebie. Nim zrobiło się całkiem widno w moich żyłach krążyła potężna dawka kofeiny. Wenecja budzi się powoli. Dźwięk otwieranych okiennic. Stukot obcasów. Łomot przeciąganego po schodach wózka. Jakże pięknie budzi się ten świat.
23 marca 2020
burano

Burano

Będąc w Wenecji nie sposób pominąć dwie popularne wyspy – Murano słynące z wyborów szklanych i Burano słynące z kolorowych domków, choć tak naprawdę w latach świetności była to wyspa znana wyłącznie z koronek.
23 marca 2020
włochy dolomity

Zęby gór

Sierpień powoli dobiegał końca. Dolomity były wypełnione turystami po same brzegi. Razem z Januszem i Mirkiem postanowiliśmy mimo szczytu sezonu spróbować szczęścia. Tłumy były minusem, ale plusem był fakt, że wszystkie schroniska górskie i kolejki były otwarte. Pierwszym miejscem na naszej liście była Seceda.
21 marca 2020

Morawy

Pierwszy raz Morawy Południowe odwiedziłem w maju 2013 roku. Wróciłem zachwycony przestrzeniami pól nie poprzecinanymi miedzami jak w Polsce. Jadąc wzdłuż pola można stracić rachubę kiedy się ono zaczęło.
Zapisz się na mój newsletter!
100% ciekawych treści!
* pola wymagane