Menu

Jak nie tracić nadziei? Marmolada z Passo Rolle

Przesuwając bezwiednie palcem po ekranie telefonu mój wzrok został na chwilę zatrzymany. Nigdy mi się to jeszcze nie zdarzyło. Zobaczyłem swoje zdjęcie na okładce kultowego, włoskiego magazynu „Meridiani Montagne”. Chciałem się upewnić czy dokładnie to zdjęcie sprzedaje za pośrednictwem niemieckiej agencji Mauritius Images i okazało się, że tak. To moje zdjęcie ilustruje temat numeru, czyli…
  • 29 października 2018

Zakochałem się! Czas na szczere wyznanie…

Na wstępie rozczaruję. Po pierwsze tych, którzy zajrzeli tutaj z czystej ciekawości. Po drugiego tych, którzy zabrną w tekst szukając klasycznej recenzji motoryzacyjnej. Tak! Tutaj będzie o samochodzie. Mazda MX5. To w niej się zakochałem. Nie wyobrażam sobie jednak, że mógłbym pisać o niej w techniczny sposób. To tak jakby opisywać stan wątroby, nerek czy…
  • 27 października 2018

Znikające krajobrazy

Kto nie znał pienińskiej ikony, czyli sosenki na Sokolicy? Nawet jeśli nieświadomie, to chyba każdy dorosły Polak spotkał się z tym krajobrazem. W podręczniku do geografii, na pocztówce, w kalendarzu czy telewizyjnych migawkach. Nikt pewnie nie przewidział takiego scenariusza. Z jednej strony zrodził się wielki żal, z drugiej została uszkodzona przypadkiem podczas ratowania życia turystki.…
  • 7 września 2018

Tre Cime – Dolomity

Prolog – Tre Cime 1000 km. Prawie tyle przybywa na liczniku kiedy jedzie się z Częstochowy pod Tre Cime. Przez 4 lata mieszkania w Monachium zdążyłem o tym zapomnieć. Siadałem za kółkiem i po niecałych 4 godzinach byłem na miejscu. Z Polski podróż trwa około 12 godzin. Jadąc camperem zajmuje prawie 20 godzin. Trzeba podzielić…
  • 4 września 2018

Zęby gór

Koła samolotu z impetem otarły się o płytę lotniska. Warszawa przywitała mnie ciepłym podmuchem wiatru. W tym samym czasie w Katowicach w najlepsze trwało rozstrzygnięcie konkursu na fotografa roku ZPFP w Okręgu Śląskim. Kiedy zadzwonił do mnie Artur pomyślałem, że to pomyłka i dopiero po chwili oddzwoniłem. Okazało się, że wygrałem! Spadło to na mnie…
  • 18 kwietnia 2018

Matterhorn Glacier Paradise

3883 m n.p.m. Panorama na 40 czterotysięczników. Lodowy pałac w środku lodowca. Kawa na prawie 4000 m. n.p.m. To cztery mocne argumenty, żeby wybrać się z Zermatt w fascynującą podróż do lodowego raju. Klein Matterhorn czy inaczej nazywany Matterhorn Glacier Paradise zdobyć można kolejkami jadąc przez Furi i Schwarzsee. Wsiadając w mieście wysiądziecie dopiero na stacji Trockener…
  • 2 lutego 2018

Matterhorn

Widziałem już chyba tysiące szczytów. Niektóre po kilka razy. Sam wdrapałem się na kilka, ale nie znam drugiego takiego, który nazwać umie prawie każdy. Matterhorn to góra magnes. Co ciekawe przyciąga więcej oglądających niż zdobywających. Jej wygląd budzi respekt, a opadające stromo granie nawet dla wprawionych wspinaczy nie są łatwe do pokonania. Matterhorn został zdobyty…
  • 1 lutego 2018

Zima w Dolomitach

Skrzypiące drzwi schroniska stały się bramą do raju. Na długo jeszcze przed wschodem słońca stałem i podziwiałem przepiękne górskie przestrzenie na Lagazuoi. To jedno z wyżej położonych miejsc w których spałem – 2752 m.n.p.m. Nocleg w tym miejscu daje niezwykłą szansę podziwiania zachodu i wschodu słońca z jednego z najpiękniejszych punktów widokowych w Dolomitach. Podróż…
  • 30 stycznia 2018

Kopalnia Soli w Kłodawie

Skrzypiące drzwi zamykają się. Stoję pośród górników, pod stopami mam 600 metrowy szyb. Słychać ruch liny i z prędkością 6 m/s zaczynam podróż po czynnej kopalni soli. Wszystko trzeszczy, czuje się ruch powietrza. Po chwili otwiera się krata górniczej klatki i solny świat stoi przede mną otworem. W drodze do Kłodawy Kłodawa to wyspa. Dookoła małe…
  • 30 stycznia 2018

Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie

Historia tego miejsca rozpoczyna się 50 milionów lat temu. Pierwsza kropla uderza o skałę, pierwszy ruch ziemi tworzy szczelinę, w której przez miliony lat tworzył będzie się świat pełen magii i uroku. Około 1,8 milion lat wstecz proces zakończył się. Miejsce trwało – było schronieniem dla zwierząt, które przed wiekami żyły na ziemi – niedźwiedź…
  • 22 stycznia 2018

Sielska Polska

Dlaczego sielska Polska? Kiedy zacząłem się zastanawiać nad tytułem mojej książki pierwsza myśl, która zakołatała mi w głowie była taka, że to przecież takie „sielskie miejsca”. Szczerze mówiąc ten tytuł przyczepił się do mnie i już do samego końca nie miałem wątpliwości, że to właściwy tytuł. O czym jest „Sielska Polska”? Najprościej mówiąc jest to…
  • 1 stycznia 2018

Timmelsjoch

Historia przepraw przez przełęcz Timmelsjoch jest bardzo długa. Znaleziona zapinka z około 300 roku p.n.e. to tylko jeden z wielu dowodów na trwający tu nieprzerwanie ruch. Inne ślady świadczą o tym, że na wiele wieków przez Chrystusem wędrowcy, kupcy i rolnicy wykorzystywali tę możliwość przedostania się przez góry. W latach 50-tych XX wieku dwóch lokalnych…
  • 1 grudnia 2017

Karwendel

Stojąc pośród kolorowych domów w Mittenwaldzie czy spacerując po rozległych łąkach Buckelwiesen po krótkim spojrzeniu na Karwendel zdaje się być on nieosiągalny. Ten masyw górski leżący na skraju Bawarii i Tyrolu zaliczyć można do jednego z najciekawszych miejsc w tym regionie. Natura skutecznie broni się tu przed cywilizacją. Tylko jedna, sezonowa droga wdziera się do…
  • 29 listopada 2017

Drogi w Alpach

Drogi w Alpach od wieków odgrywają bardzo ważną rolę. Ich pierwszym zadaniem był transport towarów z północy na południe (i odwrotnie). Badania archeologiczne na terenie całych Alp potwierdzają fakt, że przez przełęcze od wieków prowadziły szlaki handlowe. Współcześnie wykorzystano stare, utarte ścieżki i w wielu miejscach pojawiły się szerokie trasy, a nawet autostrady. Zima i…
  • 27 listopada 2017

Dęby Rogalińskie

  Zdjęcia z tej baśniowej krainy od lat obiegają Polskę i pewnie każdy już bez problemu rozpoznaje te charakterystyczne sylwetki dębów. Położone w niewielkim zakolu szerokiej Warty, Dęby Rogalińskie raczą swoimi urokami od wielu wieków. O Rogalinie pisałem już wiele razy, opublikowałem artykuł w Poznaj Świat, ale teraz chciałbym podejść do tematu praktycznie i podpowiedzieć…
  • 23 listopada 2017

Lofoty

Najprościej byłoby odpowiedzieć, że nie udał się nam jesienny wypad na norweska północ i los padł na zimę. Nam, czyli mnie i pomysłodawcy, i kierownikowi pleneru – Łukaszowi Kuczkowskiemu. Ja w pewnym sensie stałem się „uczestnikiem”, bo Łukasz w całości przygotował wyjazd – od wybrania miejsc do zdjęć, przez noclegi po wynajęcie samochodu. Do odwiedzenia…
  • 21 listopada 2017

Morawy

Dookoła noc otulała morawskie pola. Jechaliśmy z Januszem przez zaspane czeskie miasteczka i z każdą chwilą byliśmy bliżej celu. Na miejscu spotkaliśmy Przemka, który plener rozpoczął już o zachodzie słońca. Siedliśmy w pobliskim barze. Pogrążyliśmy się w rozmowach o fotografii i podróżach. Pierwszy raz Morawy Południowe odwiedziłem w maju 2013 roku. Wróciłem zachwycony przestrzeniami pól nie…
  • 21 listopada 2017

Ołomuniec

Przez Ołomuniec przejeżdżałem wielokrotnie. Zawsze pospiesznie zostawiłem go w tyle udając się na południe Europy. Kojarzył mi się jedynie z wielkim skrzyżowaniem autostrad i widokiem postkomunistycznych blokowisk widocznych z drogi. Nie miałem jednak świadomości co kryje ta niezwykła, historyczna stolica Moraw… Zjeżdżając z autostrady w kierunku centrum można odnieść wrażenie, że popełnia się błąd. Mało…
  • 21 listopada 2017

Lubelszczyzna

Roztocze i Lubelszczyzna kojarzą się przede wszystkim z pięknymi lessowymi wąwozami. Puszcza Solska czy Lasy Janowskie to urokliwe kompleksy leśne. Roztocze to również ciągnące się po horyzont łany pól, a pośród nich magiczne drogi i stare kapliczki. Łatwo trafić tu nad szumy na Tanwi czy do Zwierzyńca, ale Roztocze to również nieodkryta kraina z wielkim…
  • 23 listopada 2017

Dolomity – Lato

Komu polecam Dolomity w sierpniu? Z pewnością jest to dobra opcja dla kogoś, kto wybiera się pierwszy raz. Dzięki temu, że wszystko funkcjonuje na najwyższych obrotach zobaczyć można wszystkie „ikony” Dolomitów. Choć są to wysokie góry to jednak latem istnieje dużo mniejsze ryzyko, że spadnie śnieg (nie jest to wykluczone), a nawet jeśli pogoda się…
  • 21 listopada 2017

Pieniny

Pieniny zazwyczaj kojarzymy z Sokolica i Trzema Koronami. Znany jest również spływ Dunajcem. Warto jednak spojrzeć na ten górski, polsko-słowacki raj trochę szerzej. Przepiękne panoramy na Tatry rozciągające się nad Sromowcami czy piękny Wąwóz Homole to tylko jedne z wielu ciekawych miejsc. Spacer mostem na słowacką stronę i wizyta w Czerwonym Klasztorze to również interesujące…
  • 21 listopada 2017

Salzburg

Salzburg to idealny przykład miasta, które czeka na Ciebie! Odwiedziłem to miasto już kilka razy i kiedy spaceruję wąskimi uliczkami miasta wiem, że Salzburg o mnie dba – nie nudzę się, a raczej za każdym razem odwiedzam coś nowego. To miasto nie zobowiązuje. Można wpaść tu przejazdem, można zajrzeć na obiad albo spędzić weekend. Mnogość…
  • 21 listopada 2017

Innsbruck

Niemiecki porządek, austriacka przestrzeń i włoska fantazja – tak w skrócie mógłbym opisać te zakątki, po których spacerowałem. Bez problemu widać wpływy trzech kultur, które połączone dają niezwykły koloryt. Oczywiście główna ulica, Herzog-Friedrich, a później Maria-Theresien to typowo zatłoczony deptak, wypełniony turystami. Popijając kawę lub piwo można tu odpocząć spoglądając na miasto i góry. Roi…
  • 21 listopada 2017

Park Mużakowski

Park Mużakowski to niezwykła perła, wpisana na listę UNESCO, która pomimo wielu historycznych zawirowań przetrwała ciężkie czasy. Jest to największy i jedyny w Europie transgraniczny park w stylu angielskim. Zaprojektowany w 1815 roku przez księcia Hermanna Ludwiga Heinricha von Pückler-Muskau. Jego ideę i projekt kontynuowali kolejni właściciele i dzięki nim w pewnej części możemy oglądać…
  • 21 listopada 2017
Chcesz być na bieżąco i nie przegapić kolejnego wpisu? Zapisz się na mój NEWSLETTER. Regularnie będę informował Cię o nowościach i ciekawostkach z moich podróży!